O mnie

     Izabela Kania

To ja, dziewczyna pochodząca z małego miasta na Śląsku, mieszkająca w stolicy Irlandii od 2015 roku.  Pracuje, chodzę do szkoły, trenuje pole Dance a  wolne chwilę lubię spędzać aktywnie – na siłowni, w plenerze, ewentualnie na 90 metrowym dźwigu.

Jestem tą osobą, która od najmłodszych lat miała mnóstwo wielkich marzeń, dla niektórych ‘za’ wielkich. Osobą, która zawsze pisała swoje postanowienia noworoczne i  je spełniała, osobą, która w końcu po mnóstwie trudnych chwil postanowiła być szczęśliwa i przeżyć swoje życie tak jak sobie wymarzyła.

Nigdy nie chciałam żyć jak inni, zawsze byłam wyróżniającym się dzieckiem, dlatego też nie zawsze byłam akceptowana przez otoczenie, wtedy tego nie rozumiałam ale teraz jestem za to wdzięczna.

W szkole nauczyłam się jednej cennej lekcji a mianowicie – kuna zjada wiewiórkę, wiewiórka zjada orzechy laskowe, a orzechy laskowe sobie rosną i wegetują.  Jedno wiedziałam od zawsze – nie chcę być ‘orzechem’ , chcę czegoś więcej.

Spełniłam większość swoich marzeń, które wymarzyłam sobie jako dziecko. Zdarzało się, że nie był to cel w dziesiątkę i byłam rozczarowana. Kiedyś myślałam, że wiem wszystko najlepiej, życie i ludzie pokazali mi, że nie do końca tak jest.  Teraz wierzę w siebie jeszcze bardziej, ale nauczyłam się pokory, za co dziękuje wszystkim, którzy mnie jej nauczyli nawet w najbardziej bolesny sposób.

Wierzę też, że da się zmieniać świat małymi krokami jeśli zacznie się od siebie, dlatego od 14 roku życia jestem wegetarianką. Możesz się domyślić, że jestem wielką miłośniczką zwierząt  i jestem wrażliwym człowiekiem.

Mam wiele zainteresowań, w szczególności jest to psychologia. Nie jest obcy mi również sport i dietetyka. Od niedawna interesuje się biznesem, dzięki któremu zaczęłam czytać książki. Wróciłam też do zainteresowań z dzieciństwa, a konkretnie możesz znów zobaczyć mnie z gitarą w ręku.

Dużo myślę, analizuje i obserwuje. Opisuje tutaj swoje doświadczenia życiowe jak i dziele się opiniami. Na pewno znajdziesz coś dla siebie.

 

” Jeśli czegoś chcę, to to zdobywam, bo nie mam czasu na niespełnione marzenia.”